Ten pokoik to maleństwo – niespełna 9 m2 po podłodze, w dodatku ze skosami.  Musiał jednak pomieścić wszystkie skarby dziewięciolatka, a jak wiadomo, jest ich całe mnóstwo!!!  Problemem był przede wszystkim brak miejsca do przechowywania – zabawek, książek, ale także ubrań.  Drugie wyzwanie to lifting wnętrza, które do tej pory stanowiło raczej kolekcję mebli z przypadku.

CZYTAJ WIĘCEJ