Choć sama ostatnio na co dzień wolę jasne, świetliste wnętrza nawiązujące do natury, to z przyjemnością pasę oko innym klimatami. Ostatnio zupełnie przypadkiem natknęłam się na obraz „Madame” z 2017 r. i zachwycił mnie – na różnych płaszczyznach: fabuły, obsady i oczywiście scenografii.

CZYTAJ WIĘCEJ