O pokoju Mikołaja pisałam już kiedyś TU. Pozwolę sobie skopiować moje własne słowa z poprzedniego posta na temat pokoju Mikołaja, który dziś ma już 2,5 roku.
Ogólna wizja jest taka, że ma być  żółto-czarno-biały. 
Będą w nim:
  • farba tablicowa na jednej ze ścian
  • farba żółta i biała
  • półka-domek
  • półka na zdjęcia Ribba – u mnie na książki 
  • napis z literek MIKI albo sama litera M
  • dywanik z gwiazdą albo chevron
  • łóżko
  • krzesełko i stolik
  • skrzynia i szafa
Choć pokój jest malutki – ma jakieś 9 m kwadratowych – to zrobiłam chyba z 6 projektów z różną konfiguracją mebli… Sama bym nie uwierzyła, że się da:) Poniżej przedstawiam ten, który po czasie uważam za najlepszy. 

W miniwnęce przewidziałam półki na książki i dodatkową przestrzeń na przechowywanie.

Tutaj druga opcja w tej konfiguracji, z wykorzystaniem komody, którą już mamy. Stanęłaby w miejsce stolika, a stolik spokojnie zmieści się na ścianie pomalowanej farbą tablicową.

Projekt zrobiłam kilka miesięcy temu. Już wiemy, że łóżeczko nie będzie takie, jak sobie wymyśliłam. Będzie, a w zasadzie już jest, o takie:

Wciąż się zastanawiam nad podłogą – czy ma być biała czy zostawić drewnianą. Jak sądzicie? Może macie jakieś konstruktywne uwagi do projektu?

Bardzo dziękuję za wizytę. Każda dodaje mi skrzydeł! Witam też serdecznie nowych „zaglądaczy” 🙂
Uściski!
Magda