Tradycyjnie chciałam zacząć od marudzenia, że ten czas tak szybko płynie, ale się powstrzymam 🙂

I przejdę do rzeczy.

Niedawno miałam ogromną przyjemność projektować tzw. pokoje kreatywne w mojej firmie. Założenie było takie, że ma być to miejsce, w którym pracownicy mogą się spotkać w innym otoczeniu niż biurowe, oderwać się od biurka i zrelaksować przy piłkarzykach czy kinectcie, żeby podładować baterie, zresetować się i nabrać większej ochoty do pracy:) 
Taki pokój miał być w każdym z trzech budynków firmy. W każdym miały być:
– kanapa
– kinect i telewizor
– tarcza do gry w rzutki
– stół do piłkarzyków
– ściana pomalowana farbą suchościeralną, żeby można było po niej pisać.
Co do reszty, w sensie kolorów, dodatków – mogłam zrobić co chcę. Pierwszy pokój  jest kolorowy i jasny. Pokój „robią” jeleń i tapeta w paski. Poniżej szybki moodboard pokoju. 
Pufy – ecopuf.pl
Naklejka jeleń – Pixers.pl
Tapeta – Leroy Merlin
Tarcza – domenasportowa.pl
Piłkarzyki – sklep-presto.pl
Regał, stolik, kanapa – IKEA
Budżet był wyzwaniem – 9 tysięcy ze sprzętem, czyli kinectem, TV i piłkarzykami, które pochłonęły połowę pieniędzy. Zatem dodatki wybierałam także pod kątem ceny, żeby była jak najniższa. Projekt nie obejmował wymiany wykładziny ani oświetlenia – musiały zostać te, które były. Trochę ciężko było mi przeżyć tę wykładzinę, no ale musiałam 🙂  
Jeleń w rzeczywistości jest samą sylwetką, bez białego tła. W pokoju są trzy drewniane napisy. Think na ścianie pomalowanej suchościeralną farbą, play w okolicach kinecta i piłkarzyków oraz relax przy kanapie. 

Na regaliku znajdują się gry planszowe. W planach jest stworzenie biblioteki. Każdy przynosi książkę, która mu zbywa, pożycza inną, którą przyniósł kolega lub koleżanka.

Strefa kinecta znajduje się naprzeciw ściany z tapetą w kolorowe paski, na prawo od drzwi. Ściana w szerokie pasy jest pomalowana farbą suchościeralną, można po niej pisać markerami do tablic.

Projekt jest już zrealizowany! Moim zdaniem wyszło bardzo fajnie, nawet lepiej niż na projekcie. Pokażę zdjęcia w następnym poście. Jak dotąd największą popularnością cieszą się piłkarzyki. Ludzie wpadają na partyjkę i lecą dalej do roboty, zresetowani 🙂 Myślę, że pomysł był megazacny. Ukłony dla firmy! W takim miejscu aż chce się pracować. Cieszylibyście się z takiego miejsca w Waszych firmach?

Do następnego!

M