Ten pokój „robił się” od roku! Już wtedy gromadziłam elementy wystroju, takie jak półko-domek czy worek na zabawki w czarno-białe paski. Moodboard (KLIK) umieściłam na blogu w lutym ubiegłego roku, to nie do wiary! Potem był jeszcze PROJEKT (KLIK), który uległ nieco modyfikacji (choć niewielkiej) oraz stan przejściowy (KLIK), który się dobrze całkiem miał przez parę miesięcy.
Zmianie uległa przede wszystkim kolorystyka ścian. Zostałam wierna czarno-żółto-białej wizji, ale z mniejszą ilością żółtego na ścianach, do tego doszedł szary. Myślę, że to była dobra decyzja. W tzw. międzyczasie zakochałam się w brzozach i postanowiłam połączyć tę miłość z realizowanym projektem oraz kolorem żółtym. Ja jestem zachwycona tą tapetą.

Rozkład funkcjonalny się nie zmienił wcale w stosunku do projektu i bardzo się sprawdza. Pokoik ma zaledwie 9 metrów kwadratowych, a mieści wszystko, co Mikołajowi potrzeba, a nawet to, czego mu nie potrzeba! 🙂 
Ponadto układ ten jest przyszłościowy! W miejsce stoliczka z krzesełkami będzie można swobodnie wstawić biureczko, gdy już mieszkaniec pokoju pójdzie do szkoły.
Hitem jest oczywiście farba tablicowa, moje osobiste marzenie spełniane przy pomocy dziecka 🙂 Na szczęście Mikiemu i Mai też się bardzo podoba. Zmiana dekoracji jest prosta, przyjemna i może być realizowana w zasadzie co dzień! Był już zimowy pejzażyk:

Klimaty rycerskie…:

…oraz kosmiczne. Tu moja parka przy pracy. Zdjęcie z telefonu, więc nieco gorszej jakości.

Najważniejsze, że Mikołaj jest zadowolony, bo że ja – to sprawa drugorzędna 🙂
Uściski! I serdecznie dziękuję za wizytę. Bardzo mi miło, że tu zaglądacie, to wiele dla mnie znaczy.
Magda
Meble – IKEA
Tapeta i plakat z liskiem – REDRO
półka-domek – Madam Stoltz
dywanik – HM Home