W obecnym pokoju Maja mieszka od drugiego roku życia, zanim na świat przyszedł jej braciszek Mikołaj. Wiedzieliśmy, że Miki zajmie jej dotychczasowe „dzidziusiowe” lokum, więc urządziliśmy jej zupełnie nowy, dziewczęcy pokoik. Do niedawna był beżowy z dodatkiem palonego różu  KLIK, ale się nam opatrzył, poza tym Maja twierdzi, że nie cierpi różowego.  No i  na urodziny dostała przepiękną mapę magnetyczną świata, do której przykleja się zwierzęta, która oczywiście wymagała lepszej oprawy niż to, co było dotychczas.  Od słowa do czynu! Zmiana obejmowała przede wszystkim malowanie. Padło na szmaragdową toń Magnata.  Mój ukochany kolor!

CZYTAJ WIĘCEJ